O MNIE

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Email -- 0 Flares ×

:-D Jestem…. Zresztą to chyba nie jest najważniejsze kim jestem, czym się zajmuję, gdzie mieszkam. Te informacje z pewnością pojawiają się w tekstach mimochodem. Ale naprawdę istotne jest to, że pewnego dnia, stojąc na życiowym rozdrożu, postanowiłam odnaleźć siebie. I … wyruszyłam na wędrówkę. Najpierw na Camino de Santiago, a potem kolejno Caminho Português, Via Podiensis, Via Francigena, Camino del Norte, Jabikspaad. To drogi pielgrzymie przecinające Europę. Wędrują po nich różni ludzie: starzy i młodzi, wierzący i niekoniecznie, kobiety i mężczyźni, piesi i rowerzyści. Ludzie różnych narodowości i rozmaitych zawodów.

Przemierzając te drogi, zrozumiałam, że wędrowanie (w sensie dosłownym i metaforycznym) jest moim sposobem na życie. I o tym tutaj opowiadam. Nie ma zbyt wielu informacji o trasie (parę linków dla zainteresowanych). Jest o tym, że kocham tę Drogę, Ludzi i Życie.

Opowiadam lekko, bo tak lubię. Choć to nie znaczy, że życia nie traktuję poważnie. Ani że miałam lekkie życie. To znaczy tylko tyle, że nie lubię opowiadać w sposób przygnębiający. Opowiadam prosto, bo cenię prostotę – w sposobie bycia, kontaktach, relacjach. Uważam też, że prawdziwa mądrość wyraża się właśnie w prostocie – serca i języka.  :)

 

The following two tabs change content below.

Beata

Rozpoczynam starania, aby wydać teksty blogowe w postaci książki. Wszystkie informacje, co, gdzie i kiedy będą dostępne na fanpejdżu Buen Camino / W poszukiwaniu samej siebie. Dlaczego nie tutaj? Bo ten blog będzie istniał tylko do końca stycznia. Potem Onet zamyka blog.pl. Dlatego zapraszam na Facebook, a potem na https://buencamino55.blogspot.com/ gdzie powoli się przenoszę.

Ostatnie wpisy Beata (zobacz wszystkie)

  3 comments for “O MNIE

  1. ~Teda
    18 kwietnia 2017 o 23:12

    jest cos w Twoich tekstach, ze do nich przylgnęłam… Tez chodzę po rożnych ścieżkach kochanej Europy. Na początek , aby sprawdzić, czy dam radę, potem aby spróbować rozwikłać narosłe problemy, teraz, aby dać ciału poczuć tą radość i szczęście wolnego wędrowania… Nie potrafię już bez tego życ, chociaż wiek powinien ograniczyc zdecydowanie takie Fanaberie…
    Opowiadam o tym na moim blogu, Jeśli będziesz zainteresowana podam adres.Dobrego i Buen Camino

    • Beata
      19 kwietnia 2017 o 22:29

      O, super! Podaj. Chętnie zajrzę. Pozdrawiam :)

  2. ~Majka
    12 maja 2017 o 18:01

    Witaj, ja też mam niespokojne nogi :) szczególnie odkąd przeszłam na emeryturę :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • https://www.facebook
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Email -- 0 Flares ×